Rocznik 2010 - Dwa oblicza

W ubiegły wtorek rozegraliśmy pierwsze spotkanie w którym naszym przeciwnikiem była drużyna Orła Mokre. Tradycyjnie mecz rozpoczęliśmy od straconej bramki i od tego momentu mimo że w podejmowaniu decyzji byliśmy za wolni dlatego też nie potrafiliśmy wymienić kilku dokładnych podań to przeważaliśmy na boisku. Do tego słaba skuteczność pod bramką pozwoliła nam dopiero pod koniec pierwszej połowy odskoczyć rywalowi na kilka bramek. W drugiej połowie gra była już bardziej składna dzięki czemu zdobyliśmy jeszcze kilka bramek wyraźnie odskakując i w pełni zasłużenie wygrywając. Drugi nasz mecz został przełożony na czwartek gdzie na wyjeździe podejmowaliśmy Wawel Wirek. Rywal podobny do tych z którymi do tej pory mieliśmy okazję zagrać w lidze Orlików Młodszych. Doświadczenie zbierane w całym minionym sezonie oraz w lidze rocznika 2009 owocuje. We wszystkich aspektach każdy z zawodników przewyższa rywala o kilka klas w tak młodym wieku. Co pokazuje że zmierzamy w dobrym kierunku. Ten mecz to zupełnie inne oblicze naszego zespołu. Do takiej postawy zostaliśmy przyzwyczajeni. Mimo że szybko ustalamy wynik to do końca spotkania utrzymujemy wysokie tempo i co najważniejsze gramy bardzo mądrze oraz gramy zespołowo. Wynik mógł być znacznie wyższy ale musimy jeszcze popracować nad koncentracją której brakowało jeszcze pod bramką rywali w której z dobrej strony pokazał sie bramkarz. Dwa mecze , dwa oblicza. Mecze różniły sie intensywnością, dokładnością, koncentracją, a przede wszystkim poruszaniem się po boisku i szukaniem wolnych przestrzeni przez naszych zawodników. Jak widać z każdym kolejnym meczem wracamy na właściwe tory. Jest to dobry prognostyk przed dzisiejszym wyjazdem na prestiżowy turniej LUKAM Cup.
Już w wkrótce na naszym kanale youtube pojawią się najładniejsze bramki z czwartkowego spotkanka.

SR-S Gwiazda 15-4 Orzeł Mokre
Wawel Wirek 1-24 SR-S Gwiazda

Zostań darczyńcą

Wspomóż działalność Stowarzyszenia 
Wpisz kwotę: PLN