II Liga

W pierwszym spotkaniu drugiej rundy rozgrywek 2 ligi futsalu po raz pierwszym wystąpiliśmy w roli gospodarzy. Niestety przegraliśmy z doświadczonym zespołem z Krapkowic 2-5. Goście objęli prowadzenie już w 2 minucie gry a podwyższyli prowadzenie na... trzy sekundy przed końcem I połowy. Wcześniej sytuacji bramkowych pod jedną i drugą bramką było sporo. Od początku drugiej połowy przewagę miała nasz młodzież - w 30 minucie po bramkach Bąka i Gąsiora był remis 2-2! Niestety chyba zbyt szybko uwierzyliśmy, że kolejne bramki dla są kwestą czasu bo między 31 a 33 minute rywale zdobyli trzy bramki. Bongo zdobyło komplet punktów, a dla nas był to pożyteczny sprawdzian przed finałami MMP U20 - w poniedziałek zagraliśmy na trzy ''czwórki''. Cieszy frekwencja i zaangażowanie. Drużynę przed finałami czeka jeszcze jeden sprawdzian - w niedzielę o 17.30 podejmować będziemy MTS Knurów.

No i stało się! Po czterech porażkach wreszcie zdobywamy komplet punktów. W Pyskowicach już na początku spotkania objęliśmy prowadzenie 2-0 po celnych trafieniach Kamila Wojciucha. W I połowie spokojnie kontrolowaliśmy wydarzenia na parkiecie i zasłużenie prowadziliśmy.

W II części gry gospodarze już w 22 minucie zdobyli bramkę na 1-2. Rudzianie czekali na kontry i to miejscowi prowadzili grę. Kilka razy bardzo dobrze interweniował Jan Biskup, który w pełni zrehabilitował się za pierwszego przepuszczonego gola. Mieliśmy swoje okazje, ale także bramkarz rywali w II połowie bronił skutecznie. Rywale w końcówce grali z lotnym bramkarzem, ale bez efektu bramkowego.

W II połowie nieco słabiej zagrali nasi młodsi zawodnicy - widać było zmęczenie po sobotnim turnieju eliminacyjnym do MMP. Warto dodać, że po raz pierwszy od 10 miesięcy na parkiecie w oficjalnym meczu zagrał Jakub Haase, który wraca po ciężkiej kontuzji.

Jeszcze w tym roku na pewno czeka nas spotkanie rewanżowe z Bongo Krapkowice i być może jeden mecz rozegrany awansem.

Spotkaniem w Pyskowicach zakończymy pierwszą rundę rozgrywek 2 ligi futsalu. Po czterech wyjazdowych porażkach zamykamy tabelę chociaż na pewno  nie zasłużyliśmy na to by po czterech spotkaniach mieć zerowy dorobek punktowy. W niedzielę jedziemy po pierwsze punkty. Wprawdzie w niedzielę zagramy na lekkim zmęczeniu po sobotnim turnieju eliminacyjnym, ale z drugiej strony występ w Chorzowie w eliminacjach MMP U18 pokazał, że nasza praca procentuje. Na pewno humory są już poprawione - czas na kolejne występy i większy luz w grze.

Dodajmy, że ze względu na mecze reprezentacji Polska - Serbia Ekstraklasa Futsalu nie rozgrywa w ten weekend spotkań. Gwiazda zagra dopiero 8 grudnia w Katowicach.

W 4 kolejce 2 ligi futsalu w spotkaniu rezerw Rekord pokonał Gwiazdę 8-0. Niestety nasza drużyna chyba mentalnie przegrała już ... przed wejściem na parkiet. Z pierwszych pięciu bramek aż cztery to bramki po błędach jakie nie przydarzyły nam się we wcześniejszych spotkaniach. Rywale w I połowie prowadzeni przez naszego dobrego znajomego Łukasza Biela bezlitośnie wykorzystywali nasze błędy. Na pewno wynik zbyt wysoki, chociaż sytuacji bramkowych po naszej stronie było sporo. Cóż porażka zasłużona - na pewno zimny prysznic przed zbliżającymi sie eliminacjami U18 też nam się przyda. Niestety w lidze nadal pozostajemy bez punktu.

W 4 kolejce 2 ligi futsalu grupy śląsko - opolskiej dojdzie do pojedynku rezerw. Ubiegłoroczny mistrz 2 ligi rezerwy Rekordu podejmować będą rezerwy Gwiazdy. Na pewno faworytem pojedynku będą gospodarze, którzy mają na swoim koncie 3 punkty zdobyte w dwóch rozegranych spotkaniach. Gwiazda z kolei ma na swoim koncie trzy nieznaczne porażki. Rudzianie dzisiaj zagrają oczywiście w młodzieżowym składzie, zresztą w tym samym czasie kiedy rezerwy będą rywalizowały o punkty w Bielsku-Białej, to pierwszy zespół grać będzie w Chorzowie.

Gwiazda jedzie do Bielska powalczyć i sprawić niespodziankę.

 

W meczu 3 kolejki zagraliśmy w Knurowie z MTS. Zespół wicelidera tabeli przystąpił do spotkania bardzo zmobilizowany i silny kadrowo. Podobnie jak we wcześniejszych spotkaniach byliśmy dla doświadczonego rywala równorzędnym przeciwnikiem. Pomimo kilku sytuacji podbramkowych rywale objęli prowadzenie w 13 minucie. Nasza drużyna nie potrafiła pokonać bramkarza rywali, który także w II połowie należał do najlepszych zawodników gospodarzy. Po zmianie stron po ładnej akcji wyrównał Mateusz Dynek. Knurowianie dość szybko odpowiedzieli bramką. Niestety przy stanie 1-2 rozgrywając atak pozycyjny nasz bramkarz oddał piłkę rywalowi i po strzale do pustej bramki było 1-3. Ataki Gwiazdy przyniosły prowadzenie dopiero w samej końcówce kiedy to Mateusz Świerczyński ustalił wynik spotkania na 2-3.

Po trzech kolejkach mamy nadal zerowy dorobek punktowy a w sobotę zagramy z ubiegłorocznym mistrzem 2 ligi rezerwami Rekordu. Czy nadejdzie przełamanie?

Powoli rozgrywki 2 ligi grupy śląsko - opolskiej nabierają tempa. W niedzielę nasze rezerwy zagrały w Mikołowie z liderem, a już we wtorek wieczorem z ... wiceliderem zespołem MTS Knurów. Nasi najbliżsi rywale w dwóch rozegranych spotkaniach zgromadzili 4 punkty. Zremisowali z drużyną z Pyskowic oraz pokonali Bongo w Krapkowicach zdobywając bramkę na trzy sekundy przed końcem meczu! Na pewno to knurowianie w hali w Szczygłowicach wystąpią w roli faworytów.

A Gwiazda II? Póki co nasza młodzież zbiera pochwały za grę, ale punktów nie zdobywa. Wprawdzie głównym celem jest przygotowanie drużyny do Młodzieżowych Mistrzostw Polski to jednak na pewno wygrana poprawiłaby humory naszych chłopaków. Tak więc do Knurowa jedziemy po komplet punktów.

Zostań darczyńcą

Wspomóż działalność Stowarzyszenia 
Wpisz kwotę: PLN